obraz Avene Cleanance Gel i Triacneal Expert nawłasnejskórze blog

krem must have oczyszczanie pielęgnacja retinoidy trądzik

Avene / mój KWC i kuracja TriAcneal

Dziś parę słów o dwóch produktach Avene, które w ostatnim czasie miały pomóc mi wyleczyć skórę. Jeden z nich jest ze mną od 15 lat! To mój absolutny hit!obraz Avene Cleanance Gel - www.nawlasnejskorze.pl blog obraz Avene Cleanance Gel - www.nawlasnejskorze.pl blog

Eau Thermale Avene Cleanance Gel

Zacznijmy od mojego osobistego Kosmetyku Wszech Czasów – żelu do mycia twarzy Cleanance. Pierwszy raz sięgnęłam po niego jako nastolatka, obliczyłam – 15 lat temu. Sama zastanawiam się, ile opakowań zużyłam… Żel jest bardzo wydajny – do umycia buzi wystarczy dosłownie kropla. Pachnie łagodnie i świeżo, przy czym zapach nie jest mocno wyczuwalny. Pokochałam go za to, jak bardzo jest łagodny przy swojej niebywałej skuteczności. Zdarzało mi się na wykonywać nim demakijaż, łącznie ze zmywaniem tuszu do rzęs i w ogóle nie podrażnił ani nie przesuszył wrażliwej skóry.obraz Avene Cleanance Gel - www.nawlasnejskorze.pl blog

Po umyciu twarzy, skóra jest super czysta, ale nie ściągnięta. Żel Cleanance jest przeznaczony dla skóry wrażliwej i alergicznej, ale jednocześnie jest to produkt przeciwtrądzikowy! Zawiera przeciwbakteryjną i przeciwwirusową monolaurynę oraz pochodne cynku, znane z właściwości regulujących wydzielanie sebum. Swoje łagodne oblicze zawdzięcza z pewnością zawartości (na pierwszym miejscu w składzie!) wody termalnej. Gdybym miała myć do końca życia twarz jednym produktem, wybrałabym właśnie ten! Uwielbiam go i dlatego zaopatrzyłam się w wielką butelkę z wygodną pompką (za 400 ml zapłaciłam w Super-Pharm ok 25 zł, regularna cena to ok 30 zł za 300 ml).obraz Avene TriAcneal Expert www.nawlasnejskorze.pl blog

TriAcneal Expert – Emulsja na uporczywe niedoskonałości i ślady potrądzikowe

Po „ochach i achach” pod adresem żelu, czas na brutalną prawdę: po raz drugi dałam szansę temu kremowi i po raz drugi się rozczarowałam. Cieszę się, że w nowej wersji TriAcneal dorobił się wygodnego i higienicznego opakowania a pompką airless, ale to chyba jedyna zaleta. Emulsja jest lekka i  ma neutralny zapach, który mi nie przeszkadza, ale przyjemny nie jest. Przez ciemnożółty kolor oraz przez to, że utleniając się, ciemnieje, potrafi wybrudzić pościel, stosujemy ją bowiem jako kurację na noc. Szybko się wchłania, nawilża jednak w sposób znikomy. Postanowiłam dać jej drugą szansę, bo w ostatnim czasie, być może przez panujące wysokie temperatury, moja skóra bardzo się przetłuszczała i wskutek tego nabawiłam się wysypu zaskórników. Nie było tragedii, ale cera miała bardzo nierówną fakturę, pełną grudek.obraz Avene TriAcneal Expert www.nawlasnejskorze.pl blog

Rezultaty

Po około tygodniu kuracji poza wysuszeniem skóry zauważyłam nowe niedoskonałości, tym razem w bardziej uporczywej postaci bolesnych zapalnych zmian. Zacisnęłam zęby i smarowałam się dalej, bowiem jest to częsty pierwszy skutek kuracji o działaniu złuszczającym. Niestety po miesiącu moja cierpliwość się skończyła. Zaskórniki jak były, tak są, w komplecie, każdy na swoim miejscu! Moja broda i szyja pełna jest natomiast większych zmian trądzikowych. Nie jestem na 100 % pewna, czy to wina TriAcneal, ale z pewnością krem mi nie pomógł. Po opiniach czytanych w Internecie, sądzę, że może być skuteczny w leczeniu trądziku młodzieńczego. Moja ponad trzydziestoletnia skóra go nie polubiła i na pewno więcej po niego nie sięgnę.obraz Avene TriAcneal Expert www.nawlasnejskorze.pl blog

Macie na swoim koncie jakieś kosmetyczne rozczarowania? Może mnie przestrzeżecie?

Pozdrawiam,

Ewa - podpis obraz Avene Triacneal Expert, Cleanance blog www.nawlasnejskorze.pl

Zostaw komentarz

Zostając na tej stronie godzisz się na używanie plików cookies! Więcej informacji

Dowiedz się więcej o plikach cookie na wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij