obraz Bell makijaż z Biedronki - nawlasnejskorze.pl

brązer makijaż pomadka rozświetlacz tanie i dobre twarz

Makijaż z Biedronki?

Hej,

Dziś mam dla Was parę słów o tanich kosmetykach do makijażu, dostępnych w Biedronce. Na jaką jakość i efekty możemy liczyć, wydając na kosmetyki grosze?

Kolorówka dostępna w każdej niemal Biedronce to produkty polskiej marki Bell. Jakiś czas temu była to linia produkowana dla tej sieci sklepów, w chwili obecnej w Biedronkach mamy po prostu szafę Bell, ale czasem jej zawartość różni się od tej z drogerii. Sama firma budzi we mnie sentyment, bo pamiętam, jak moja mama używała ich pudrów prawie 30 lat temu. (Pamiętam też, jak jako dziesięciolatka pięknie wysmarowałam się do szkoły mamy pudrem w kremie – prekursorem podkładu. Może nie byłoby tak źle, gdyby nie fakt, że miał kolor pomarańczowobrązowy, a ja nałożyłam go bardzo hojnie:-).

obraz na własnej skórze - puder modelujący Bell Chillout

Chillout Puder Modelujący (12,99 zł)

Pierwszy mój zakup wśród „biedronkowej” kolorówki okazał się wielkim sukcesem. Puder Chillout w odcieniu 01 jest moim ulubionym pudrem do konturowania. Nie pyli się, nie robi plam, łatwo się rozciera na każdym podkładzie i każdym pędzlem. Poradzi sobie z nim każdy i sprawdzi się u każdego – kolor jest nadzwyczaj uniwersalny! To chłodny odcień jasnego brązu o satynowym wykończeniu, bez żadnych rudych podtonów, ale nie jest też zbyt zimny, więc nie wygląda na twarzy szaro czy brudno. Zwykle trudno mi znaleźć odcień odpowiedni dla mojej bardzo ciepłej oliwkowej karnacji, czasem brązery wyglądają wręcz fioletowo. Chillout pokochałam od pierwszego użycia. W tej chwili trudno go znaleźć, bo pochodzi z edycji limitowanej, ale ten sam puder znajduje się w kompakcie zestawiony z jasnym pudrem do konturowania.

obraz na własnej skórze - puder modelujący Bell Chillout

Prasowany róż do policzków 2 Skin Pocket nr 53 (ok. 8 zł)

Wielkie zaskoczenie! Kupiłam go – przyznaję – z czystej ciekawości. Kolor o numerze 53 okazał się pięknym brzoskwiniowym przygaszonym różem. Nie jest zbyt pomarańczowy i ma ładne satynowe wykończenie, przez co nie podkreśla faktury skóry. Cudownie ożywia twarz i dobrze się buduje – można delikatnie musnąć policzki, by uzyskać świeży efekt makijażu lub dołożyć go więcej, aby kolor był widoczny. Aplikuje się z łatwością, nie robi plam i jest zaskakująco trwały. Jedyne, do czego mogę się przyczepić, no niezbyt solidne opakowanie, ale za tą cenę wybaczam mu to bez wahania.

obraz nawlasnejskorze.pl - makijaż z Biedronki Bell 2 Skin Pocket obraz nawlasnejskorze.pl - Bell Shimmering Powder

Rozświetlacz do twarzy nr 01 (13 zł)

Produkt, który polubiłam najmniej. Nie dlatego, że nie jest zły, po prostu nie po takie rozświetlacze sięgam najchętniej. Lubię mocny błysk z efektem tafli, nie przeszkadzają mi także małe drobinki. Puder Bell ma ładny beżowoszampański odcień, dobrze stapia się ze skórą. Jest wyjątkowo miękki i miałki, przez co trochę pyli się przy nakładaniu na pędzel. Na twarzy wygląda ładnie, ale daje bardzo subtelny blask. To raczej produkt z kategorii „jestem tu, choć mnie nie widać” – nadaje cerze zdrowy wygląd i tyle. Sięgam po niego w delikatnym makijażu dziennym.

obraz nawlasnejskorze.pl - Mat Liquid Lips obraz nawlasnejskorze.pl - Mat Liquid Lips

Matowe pomadki w płynie Chillout i Mat Liquid Lips (9 zł)

Zdecydowanie godne uwagi, zwłaszcza biorąc pod uwagę niską cenę. Pomadki mają wygodne aplikatory – klasyczne różczki z zagłębieniem, które zbiera produkt. Przy nakładaniu są lekkie, ale kremowe, łatwo da się obrysować usta bez użycia konturówki i można nałożyć naprawdę cienką warstwę. Po paru minutach zastygają na prawdziwy mat, pozostają jednak lekko lepkie, przez co są komfortowe – praktycznie nie czuje się ich na ustach. Dzięki tej formule nie tworzą suchej warstwy i nie pękają na ustach. Są trwałe, choć nie ekstremalnie: nie pozostawią śladu na szklance, przetrwają kawę, ale obiad już nie. Osobiście preferuję takie formuły – wolę zrobić poprawkę po posiłku, niż mieć usta wysuszone na rodzynek.

Testowałyście kolorówkę Biedronki? Jeśli macie swoje perełki, dajcie znać w komentarzach. Wiele dobrego słyszałam o pudrach i woskach do brwi.

Piszcie! Pozdrawiam,

Ewa - podpis obraz nawlasnejskorze.pl - makijaż z Biedronki

Zostaw komentarz

Komentarze (2)

Zostając na tej stronie godzisz się na używanie plików cookies! Więcej informacji

Dowiedz się więcej o plikach cookie na wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij