obraz Clinique Moisture Surge Concentrate

krem nawilżanie pielęgnacja twarz

Przypływ nawilżenia? Clinique Moisture Surge Concentrate

Najnowszy produkt w rodzinie Moisture Surge – Hydrating Supercharged Concentrate skusił mnie (nie ukrywam) przepięknym opakowaniem, żelową formułą i pozytywnymi recenzjami. Dorwałam go na lotnisku, kiedy moja cera była bardzo wysuszona i od razu użyłam. Jak się sprawdził?

obraz Clinique Moisture Surge ConcentrateKoncentrat miałam na oku od jakiegoś czasu – lekka żelowa formuła i obiecana moc nawilżenia wydawały się dla mojej mieszanej cery idealne. Lubię po tego typu kosmetyki sięgać latem. Nakładam na dzień lekkie serum, a potem krem z filtrem przeciwsłonecznym. Tak się jednak złożyło, że Moisture Surge Hydrating Surercharged Concentrate kupiłam spontanicznie na lotnisku, kiedy po podróży moja skóra na policzkach wołała o ratunek nawilżenia. Kupiłam, nałożyłam i… poczułam ulgę. Cena to ok. 100 zł, 90-130 zł w sklepach on-line za flakon 48 ml.

obraz Clinique Moisture Surge Concentrate

Opakowanie i formuła

Koncentrat ma postać żelu z zawieszonymi perełkami, które pękają przy wyciskaniu produktu z opakowania. Opakowanie – nie mogę tego pominąć – jest praktyczne, higieniczne i bardzo ładne. Pompka typu airless pozwala zużyć produkt do samego końca. Nie to jest oczywiście najważniejsze w kosmetykach, ale buteleczka jest prawdziwą ozdobą toaletki.

Clinique Moisture Surge Concentrate obraz Clinique Moisture Surge Concentrate obraz

Efekty krótko- i długotrwałe

Żel wchłania się szybko i całkowicie, nie pozostawiając na cerze żadnego lepkiego filmu. Odczuwalnie nawilża i daje skórze ukojenie. Szczególnie widzę to na policzkach, w okolicy pod oczami – daje mi uczucie ulgi, jakby skóra mogła odetchnąć, jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. Jeśli chodzi o efekty długofalowe: nie zauważyłam, aby wpłynął na kondycję mojej skóry, czy zredukował zmarszczki, nie takie jest jednak jego zadanie. Dobrze sprawdza się na mojej cerze, ale dla skór suchych, wymagających odżywienia, może być to za mało. Dla cery mieszanej, która lubi się przetłuszczać, jest to jednak dobry produkt, dający skuteczną dawkę nawilżenia i świetnie sprawdza się na dzień pod makijaż. Myślę, że można znaleźć tańsze „nawilżacze”, nie żałuję jednak zakupu (a z tymi spontanicznymi różnie bywa). Przyznam jednak, że koncentrat Clinique wydaje mi się mało wydajny, może dlatego, że świetnie się wchłania i zwykle nakładam go hojnie na twarz i szyję.

Skusiłybyście się na ten produkt? Ciekawa jestem, czy poza działaniem, zwracacie uwagę na opakowanie kosmetyków i formułę?

Ściskam

Ewa - podpis

 

 

obraz Clinique Moisture Surge Concentrate

Zostaw komentarz

Zostając na tej stronie godzisz się na używanie plików cookies! Więcej informacji

Dowiedz się więcej o plikach cookie na wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij