obraz Benefit www.nawlasnejskorze.pl blog

makijaż

Po pierwsze: Brwi! / 3 x Benefit

Wyraźne i wymodelowane brwi to nie tylko trend w makijażu, panujący od kilku lat, ale nieodłączny jego element. Żadnej z nas nie trzeba chyba mówić, dlaczego: brwi są dla oczu jak rama dla obrazu. Wyraźne i zadbane potrafią optycznie powiększyć oko, otworzyć je i odjąć lat całej twarzy.

W tej kwestii jedną z wiodących marek na świecie jest Benefit. To właśnie wśród ich produktów znajdziemy różnego rodzaju kredki, pomady, tusze i konturówki w wielu odcieniach i formułach, umożliwiających uzyskanie pożądanego przez nas efektu – od naturalnego po wyrazisty „instagramowy”.  Dziś zapraszam na recenzję i porównanie 3 produktów marki, wszystkie są świetne, a każdy daje inny rezultat.

(Pssst! A jeśli macie chrapkę wypróbować któryś z nich, ale nie jesteście przekonane, wszystkie te kosmetyki można kupić w formie miniatur za około połowę ceny. Warto też skorzystać z promocji, których w Sephora jest mnóstwo 🙂 )obraz Benefit Gimme Brow www.nawlasnejskorze.pl blog

Gimme Brow – żel dodający brwiom objętości (129 zł)

Flagowy produkt Benefit ma postać maskary do brwi zaopatrzonej w malutką stożkową szczoteczkę. Ta forma aplikatora umożliwia przeczesanie włosków, ale też bardziej precyzyjne nakładanie końcówką spiralki. Żel jest dość gęsty, kremowy, pokrywa włoski równomiernie i pozostawia na nich mikrowłókna, przez co rzeczywiście dodaje objętości brwiom. Nie bójcie się – to nie są zauważalne nitki, przy nałożeniu na skórę nie są widoczne, ale faktycznie dają efekt obiecany przez producenta. Produkt jest całkowicie matowy i po chwili od aplikacji zasycha, utrwala, jest odporny na ścieranie i nie rozmazuje się. Właściwości Gimme Brow są na tyle unikatowe, że wciąż nie ma sobie równych, mimo, że wiele tańszych firm bezskutecznie próbowało wyprodukować jego zamienniki.

Wielkim plusem jest także dostępność aż 8 bardzo udanych kolorów, matowych i chłodnych. Gimme Brow sprawdzi się świetnie u tych z Was, które lubią naturalny efekt gęstych brwi i cenią sobie szybką aplikację (a kto przy porannym makijażu jej nie ceni?). Jeśli lubicie mocno i precyzyjnie wyrysowane brwi, sam żel nie wystarczy, ale może być uzupełnieniem makijażu.

obraz Benefit Precisely, My Brow www.nawlasnejskorze.pl blog obraz Benefit Precisely, My Brow www.nawlasnejskorze.pl blog

Precisely, My Brow Pencil – kredka definiująca brwi (129 zł)

Jedna z najlepszych, a na pewno najbardziej precyzyjna kredka do brwi, jakiej używałam. Piękne srebrne opakowanie, mające przypominać różdżkę kryje z jednej strony wygodną smukłą spiralkę do przeczesywania brwi, a z drugiej – ultra precyzyjną, bardzo wąską wysuwaną kredkę. Kredka jest dość twarda, ale maluje się nią niezwykle wygodnie. Nie rozmazuje się, nie wyciera. To, że rysik jest tak wąski sprawia, że możemy dorysować pojedyncze włosy i ostro wykończyć wszystkie kontury rysunku brwi. Polubią ją zwolenniczki wyraźnie i dokładnie wyrysowanych brwi oraz osoby, które naturalnie mają mało włosków i muszą sporo „domalowywać”. Nadmiar daje się łatwo wyczesać spiralką. Z drugiej strony – ze względu na tę precyzję, trzeba na makijaż poświęcić chwilę. Do wyboru mamy 5 naturalnych i chłodnych odcieni. Kredka jest bardzo wygodna i niezwykle trwała, wytrzyma cały dzień nawet w największy upał. Bardzo ją polubiłam i obawiałam się jedynie o jej wydajność, niepotrzebnie, bo wystarczyła mi na ok. 2 miesiące niemal codziennego stosowania.

obraz Benefit Goof Proof www.nawlasnejskorze.pl blog obraz Benefit Goof Proof www.nawlasnejskorze.pl blog

Goof Proof Brow Pencil – kredka do wypełniania brwi

Choć wszystkie produkty, o których dziś piszę, są świetne, na koniec zostawiałam mojego ulubieńca. Kredka Goof Proof jest szybka w użyciu, bardzo wydajna i niezwykle trwała. To najtrwalsza kredka do brwi, jakiej kiedykolwiek używałam! Nie straszne jej upały, kąpiel w basenie a nawet trening. W pięknym srebrnym opakowaniu mamy po jednej stronie wygodną spiralkę (identyczną jak w Precisely, My Brow Pencil), a z drugiej wygodną wykręcaną kredkę. Ma ona nietypowy pięciokątny kształt, przypominający kroplę. Kupując ją, trochę obawiałam się, czy będzie wystarczająco precyzyjna, niepotrzebnie. Szerokim brzegiem maluję początek brwi i wystarczą dosłownie dwa pociągnięcia kredką, aby uzyskać ładny efekt, a ostrą końcówką domalowuję zakończenia łuków. Kredka nie jest zbyt twarda, ale też nie woskowa, powiedziałbym, że jest zwarta – nie maże się i nie skleja włosków, ale też ich nie wyrywa. Uwielbiam Goof Proof za szybkość, z jaką mogę uzyskać pożądany efekt, naturalny kolor i niebywałą, jak na kredkę, trwałość. Zdecydowanie dodaję do ulubieńców i kupię ponownie.

obraz Benefit www.nawlasnejskorze.pl blog

Mam kilka dobrych drogeryjnych produktów do brwi, ale zdecydowanie Benefit to mój faworyt. A czym Wy najchętniej malujecie brwi?

Pozdrawiam

Ewa - podpis

Zostaw komentarz

Zostając na tej stronie godzisz się na używanie plików cookies! Więcej informacji

Dowiedz się więcej o plikach cookie na wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij