makijaż must have pomadka

Lady in red

  

💋💋💋

 

Czerwona szminka na każdą okazję

 

Święta, Święta i … po Świętach. Królewskie barwy czerwieni pyszniły się na choinkach, witrynach sklepowych i stroikach. Mam nadzieję, że pojawiły się też na Waszych ustach. Nie ma bardziej ponadczasowego i klasycznego elementu w makijażu niż czerwona szminka. Dobra na każda okazję i do każdego stroju. Zawsze przykuwa spojrzenia – ultrakobieca i elegancka, nawet jeansy i t-shirt zmienia w szykowny zestaw.
Zagonione w przedświątecznej gorączce często makijaż zostawiałyśmy na ostatnią chwilę, a przecież nie ma szybszego sposobu na efektowny makijaż jak czerwień na ustach. Dziś (na szczęście!) możemy przebierać w tak bogatych gamach kolorystycznych i szukać idealnej dla nas formuły pośród szminek, błyszczyków, musów – jestem przekonana, iż każda z nas może znaleźć swoją idealną czerwień! Sięgając po nią, warto jednak pamiętać o kilku zasadach:

 

 

Czerwone usta nie lubią konkurencji

 

Decydując się na nią śmiało można, a nawet trzeba, zrezygnować ze skomplikowanego makijażu oczu – na dzień wystarczy tusz na rzęsach. Jedynym wyjątkiem jest wieczorne smoky, ale i tak w towarzystwie czerwonych ust może stworzyć efekt femme fatale.

 

 

Zneutralizuj zaczerwienienia

 

Czerwień na ustach może podkreślić zaczerwienienia twarzy lub ślady po niedoskonałościach. Warto zaprzyjaźnić się z korektorem i odrobinę czasu zaoszczędzonego na makijażu oczu poświęcić na ich zatuszowanie.

 

 

Trwałość

 

Jeśli korzystacie ze szminki o kremowej formule, ale obawiacie się jej niewystarczającej trwałości, po nałożeniu szminki odbijcie ją na chusteczce i ponownie pomalujcie usta. Żeby nosić trwałe szminki matowe i zastygające trzeba z kolei zadbać o kondycję ust.

 

 

Usta na pierwszym planie

 

Przy bladej cerze warto musnąć różem policzki – mocne i ciemne czerwienie potrafią odjąć nam nieco życia z twarzy, dodatkowo optycznie ją „wybielając”. Odwdzięczą się za to wybielając nam także zęby.

 

 

Na koniec trik wizażystów: 

aby naprawić błędy popełnione przy malowaniu ust wyrazistą pomadką lub choćby wyostrzyć granice koloru, obrysujcie ich kontur pędzelkiem z odrobiną korektora. Ten zabieg sprawi, że makijaż ust będzie wyglądał na  schludny i starannie dopracowany.
 

 

 

 

Jeśli wciąż nie jesteście przekonane, przygodę z czerwieniami można zacząć od soczystych błyszczyków lub subtelnego wklepania szminki palcem. Naprawdę warto – nawet nie zauważycie kiedy czerwień zacznie sprawiać, że poczujecie się bardzo kobieco.

 

Czy jest bardziej klasyczne połączenie od małej czarnej i czerwonej szminki?

 

Zostaw komentarz

Komentarze (4)

Zostając na tej stronie godzisz się na używanie plików cookies! Więcej informacji

Dowiedz się więcej o plikach cookie na wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij