gadżety oczyszczanie pielęgnacja trądzik

Gadżety kobiety #2

Witajcie,
Ponieważ post na temat kobiecych gadżetów urodowych cieszył się Waszym dużym zainteresowaniem, za co serdecznie dziękuję, postanowiłam dziś ponownie podzielić się z Wami informacjami o przydatnych  drobiazgach. Znów są to rzeczy tanie, a zdecydowanie warte uwagi. Zapraszam!

Komadometr znany jest kosmetyczkom od dawien dawna, nazywany łyżeczką Unny lub łyżeczką pętelkową. To metalowy przyrząd używany w kosmetyce do manualnego oczyszczania skóry – usuwania zaskórników. Kiedyś był dostępny jedynie w hurtowniach kosmetycznych, dziś można go kupić bez problemu on-line (np. na Allegro), ale też w niektórych drogeriach stacjonarnych – widziałam je niedawno w Drogerii Natura za kilkanaście złotych.
Dostępne są w różnych wariantach końcówek, ale zawsze jeden z nich stanowi metalowa „pętelka” w kształcie łezki, którą przyciskając do powierzchni skóry możemy oczyścić pory bez uszkadzania naskórka. Przyda się nie tylko osobom z rozszerzonymi porami i nie tylko do twarzy.
Celulozowe płatki do demakijażu
Dostępne w każdej niemal drogerii, kosztują kilka złotych. Płatki mają postać twardej gąbki, która po zwilżeniu staje się miękka i lekko pęcznieje. Świetnie sprawdzą się do demakijażu czy oczyszczania skóry. Są bardzo delikatne, dlatego nadają się do każdego rodzaju skóry, nawet wrażliwej. Ja najchętniej używam ich przy porannym myciu buzi, ale są wręcz niezastąpione przy zmywaniu maseczek.
Każdą, nawet najbardziej zaschniętą maskę glinkową zmyjecie przy użyciu takich płatków w parę chwil, jednocześnie wykonując przyjemny masaż. Jeśli, jak ja, nakładacie czasem maseczki również na szyję, płatki pomogą je usunąć bez zachlapania połowy łazienki. Łatwo je wypłukać czy nawet wyprać przy użyciu mydła, a ponieważ wysychają bardzo szybko, ponownie twardniejąc, są wyjątkowo higieniczne.
Drewniane szpatułki laryngologiczne
Nie muszę chyba wyjaśniać nikomu, jak wyglądają i jakie jest ich właściwe przeznaczenie. Dlaczego uważam je za przydatny kobiecie gadżet? Są pojedynczo pakowane i sterylne, a nadają się idealnie do mieszania i nakładania masek, zwłaszcza glinkowych i algowych, do których używam ich za każdym razem. Przydają się również do przekładania kosmetyków do innych opakowań np. kiedy chcę się z kimś podzielić jakimś produktem lub zabrać ulubiony krem na wyjazd w mniejszym opakowaniu. W Internecie kupicie je w cenie ok. 5 zł za 100 szt., więc zdecydowanie warte są tej inwestycji.
Płatki peelingujące
Kupiłam je przez przypadek, kiedy miałam zamiar kupić zwykłe duże bawełniane płatki. Nie miałam nawet świadomości, że takie istnieją. Są to w zasadzie standardowe duże płatki kosmetyczne, tyle, że z jednej strony pokryte są niebieskimi peelingującymi ziarenkami. Drobinki są małe, ale dość ostre i naprawdę można wykonać nimi skuteczny peeling! Można wymasować twarz przy użyciu ulubionego mleczka, toniku czy płynu micelarnego lub po prostu zmoczyć płatek wodą.
Jedynym drobnym minusem jest fakt, że część drobinek może pozostać na skórze, ale wystarczy ją spłukać wodą. Są dostępne w Rossmannie za kilka złotych (obecnie w promocji za 6 zł). Idealne rozwiązanie, zwłaszcza dla osób, które nie lubią lub nie mają czasu na standardowy peeling. Sprawdzą się też fantastycznie na wyjazdach – nie musimy zabierać dodatkowego kosmetyku, wystarczy parę płatków.
Brush Guards czyli osłonki na pędzle z syntetycznej siateczki. Niestety nie widziałam ich nigdy w drogerii, ale on-line są dostępne w zasadzie wszędzie. Kiedyś wyprane pędzle zawijałam w ręczniki papierowe i owszem, było to rozwiązanie dobre, ale brush guards zdecydowanie lepiej się sprawdzają – świetnie formują kształt pędzla, jednocześnie pozwalając na jego wyschnięcie, poza tym są prostsze i szybsze w użyciu, a także na dłuższą metę bardziej ekonomiczne i ekologiczne. Dla mnie, i chyba każdej amatorki makijażu, niezastąpione, zwłaszcza do pędzli z naturalnego włosia.
Pozdrawiam cieplutko i dajcie znać, jakie są Wasze ulubione urodowe gadżety.
Ewa

Zostaw komentarz

Zostając na tej stronie godzisz się na używanie plików cookies! Więcej informacji

Dowiedz się więcej o plikach cookie na wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij